Winter in Qatar

W Katarze jest zima – ulubiona pora roku wszystkich, którzy zamieszkują to maleńkie państwo. Cieszymy się wolnością i świeżością. Z klimatyzowanych pomieszczeń przenieśliśmy się na świeże powietrze. Zamiast suplementować się kapsułkami i kropelkami, pozyskujemy witaminę D ze słońca. Cieszą się szczególnie dzieci, dla których w końcu plac zabaw nie oznacza jednocześnie sauny. W Polsce, sędziwi ludzie często powtarzają, że chcieliby jeszcze pożyć choć jedną wiosnę. Myślę, że na Bliskim Wschodzie staruszkowie marzą o przeżyciu choć jeszcze jednej zimy. Da się oddychać, można pospacerować z przyjemnością, nawet pobiegać, no i w końcu napić się ciepłej kawy w kawiarnianym ogródku. Co prawda, jest to taka zima bez puchowej kurtki, bardziej przypomina początek polskiego maja niż grudnia. Śniegu nie ma i nie będzie, ale za to Słońce obsypuje nas codziennie, mieniącym się szczególnie mocno w wodach Zatoki Perskiej, srebrzysto-złocistym brokatem. Jest więc magicznie, a to przecież w zimie jest najważniejsze.

Winter-in-Qatar

Winter-in-Qatar

Winter-in-Qatar

Winter in Qatar