
Zacznę od tego, że biegając po mieście w sukience i sandałach bardzo trudno jest poczuć ducha świąt. Nawet oświetlone palmy na ulicach i świąteczne wystawy sklepowe wcale mi w tym procesie nie pomagały. Nie jest dla mnie nowością spędzanie świąt poza domem. Spędziłam je na statkach (np. w porcie Korei Południowej i na Karaibach), a także na porodówce 😉 i uważam te doświadczenia za najbardziej magiczne w moim życiu. Cierpliwie jednak czekałam na świąteczne olśnienie. I w końcu przyszło ono do mnie pewnego grudniowego poranka, gdy wyciskałam sok z pomarańczy dla mojej córeczki. Po śniadaniu pobiegłam do supermarketu po mandarynki, a następnie wysprzątałam całe mieszkanie na powitanie choinki i wspomnianego wyżej ducha. Spędziliśmy naprawdę udane święta i urodziny. W drugi dzień świąt padał deszcz, który jest tu dość rzadkim zjawiskiem.
Let me start with the fact that running around the city in a dress and sandals is very hard to feel the spirit of Christmas. Even the illuminated palm trees on the streets and Christmas shop windows did not help me in this process. It’s not new to me to spend Christmas away from home. I spent them on ships (e.g. in the port of South Korea and in the Caribbean), as well as in the delivery room 😉 and I consider these experiences to be the most magical in my life. So I was just patiently waiting for the Christmas revelation. Finally, it came to me one December morning while I was squeezing orange juice for my daughter. After breakfast, I ran to the supermarket for tangerines, then cleaned the whole apartment to welcome our Christmas tree and the aforementioned ghost. We had a really great Christmas and birthday. It rained on Boxing Day, which is a rare occurrence here.













Zastanawiam się jak podsumować miniony rok. Skroluję zdjęcia w telefonie i widzę, że tak dużo się zmieniło. Był to rok wielu wrażeń i zmian do których mam bardzo ambiwalentny stosunek. Z jednej strony mnie kuszą, a z drugiej przerażają. Moim głównym wyczynem starego roku jest wyprowadzka z mieszkania w Polsce. Starałam się nie zwariować, gdy próbowałam spakować całe swoje życie do 3 walizek (w tym jednej podręcznej). Takie sytuacje czynią Cię minimalistą, czy tego chcesz czy nie, ale mi osobiście idea minimalizmu bardzo przypasowała. Z rozkoszą rozdawałam i sprzedawałam rzeczy pozyskując więcej miejsca. Nagle stałam się fanką Marie Kondo i minimalistycznego stylu. Ostatecznie w naszych spakowanych walizkach znajdowały się letnie ubrania, ulubione zabawki i książki. I pękały w szwach 😉
I am wondering how to sum up the past year. I scroll through the photos on my phone and I see that so much has changed. It was a year of many impressions and changes that I am very ambivalent about. On one hand, they tempt me, and on the other hand, they terrify me. My main achievement of the old year is moving out of my apartment in Poland. I tried not to go crazy trying to pack my whole life into 3 suitcases (including one carry-on). Such situations make you a minimalist, whether you like it or not, but personally, the idea of minimalism started to suit me very well. I was happy to give away and sell things and gaining more space. I suddenly became a fan of Marie Kondo and of minimalist style. Finally, our packed suitcases contained summer clothes, favourite toys and books. And they were bursting at the seams 😉








Zastanawiam się nad noworocznymi postanowieniami. Co nadal mi służy, a co nie? Czy chciałabym coś zmienić? Czy w ogóle postanowienia noworoczne mają sens? Przecież dobrze znamy przypadek Bridget Jones, która totalnie zabłądziła w ich gąszczu (co prawda w najbardziej uroczy sposób). I dochodzę do wniosku, że trzeba je jednak stworzyć. Nawet jeśli połowa z nich „nie wypali”. Najważniejsze jest to, by się rozwijać i stawać lepszą wersją siebie. Poza tym, energia podąża za uwagą, więc jeśli koncentrujemy się na określonych rzeczach, to tym samym przyciągamy je do swojego życia. Mam kilka noworocznych postanowień, którymi mogę się podzielić. Po pierwsze muszę pić więcej wody. Wszyscy wiemy, że składamy się z niej w 70 %. Jej uzupełnianie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu oraz myślenia, ale także do osiągnięcia pięknego wyglądu i spowolnienia procesu starzenia. Jeśli oglądaliście film o Jennifer Lopez na Netflixie, to na pewno zauważyliście, że cały czas popija ona wodę przez słomkę z diamentowego kubka. I to na pewno jest jeden z sekretów jej olśniewającego wyglądu. Nie posiadam takiego kubka, ale postaram się znaleźć inne, równie atrakcyjne metody picia większej ilości wody. Moim drugim postanowieniem jest codzienna praktyka jogi i medytacji (z regularnością u mnie krucho). Badania udowadniają jak zbawienne dla naszego dobrostanu są te dwie praktyki. Jeśli chodzi o medytację, to najbardziej przemawia do mnie fakt, że budzi ona nas do bycia obecnym oraz sprawia, że jesteśmy bardziej spokojni, cierpliwi i wypoczęci (w jednej z książek Agnieszki Maciąg przeczytałam, że pół godziny medytacji regeneruje nas na poziomie trzech godzin snu!). Moim pragnieniem jest także stworzenie własnej mapy marzeń, aby obrać właściwy kurs mojego jedynego życia (przynajmniej w tym ciele…). Chciałabym też więcej świadomie oddychać, gdyż niejednokrotnie doświadczyłam już, że głęboki oddech może wyrzucić ze mnie niechcianą energię jak lawę z przebudzonego wulkanu.
I’m thinking about New Year’s resolutions. What still works for me and what doesn’t? Would I like to change something? Do New Year’s resolutions really make sense? After all, we know well the case of Bridget Jones, who wandered in their them in the most charming way. And I come to the conclusion that they need to be created. Even if half of them „fail”. The most important thing is to try to develop and become a better version of yourself. Also, energy follows attention, so if we focus on certain things, we attract them into our lives. I have some New Year’s resolutions that I can share. First, I need to drink more water. We all know that we are 70% of it. Drinking water is necessary to the proper functioning of our body and thinking, but also to achieve a beautiful appearance and slow down the aging process. If you’ve watched the movie about Jennifer Lopez on Netflix, you’ve surely noticed that she is constantly sipping water through a straw from a diamond cup. And this is definitely one of the secrets of her stunning beauty. I don’t have such a cup, but I will try to find other, equally attractive methods of drinking more water. My second resolution is the daily practice of yoga and meditation (I am not regular at all). Research proves how good these practices are for our well-being. When it comes to meditation, the most appealing fact is that it wakes us up to be present and makes us more calm, patient and rested (in one of Agnieszka Maciąg’s books I read that half an hour of meditation regenerates us as the three hours of sleep!). My desire is also to create my own dream map to set the right course for my only life (at least in this body…). In addition, I would like to breathe more consciously, because I have experienced many times that the deep breath can throw unwanted energy out of me like lava from an awakened volcano.
Od paru dni mam w głowie taki obrazek: sylwester u babci, mam 5 lub 6 lat. Wybieramy czekoladki z wielkiej bomboniery. Czekoladki są przepyszne. Największą popularnością cieszą się te w samym centrum pudełka, które zawinięte są w złoty papier. Bawię się oryginalną lalką Cindy, ubraną w krótką granatową sukienkę, różowe szpilki i wielką kokardę we włosach. To wspomnienie budzi we mnie dużo radości. Jak to możliwe, że ja to pamiętam? Mam kilka zdjęć z tego wieczoru, więc może ten obraz jest po prostu zapamiętaną fotografią, a nie wspomnieniem? To jest jednak nieważne. Najbardziej fascynują mnie emocje, które towarzyszą temu obrazowi. Chciałabym, aby moja córka miała takie wspomnienia. Kupiłyśmy więc błyszczące sukienki na ten ostatni dzień roku. Całkiem przypadkowo przygarnęłyśmy też lalkę Barbie, która ma bardzo podobną kreację do naszych. Do wózka w supermarkecie włożyłyśmy tacie pudełko czekoladek 😉 Czas pożegnać ten rok w wielkim i niezapomnianym stylu.
I’ve had this picture in my head recently. . New Year’s Eve at Grandma’s place. I am 5 or 6 years old. We are choosing chocolates from a large chocolate box. They are delicious. The most popular are those located in the center of the box, which are wrapped in gold paper. I am playing with the original Cindy doll who is wearing a short navy dress, pink high heels and a huge bow in her hair. This memory brings me so much joy. How is it possible that I remember this? I have a few photos from that evening, so maybe this image is just a remembered photograph instead of a memory? It doesn’t matter though. What fascinates me most is the emotions that fills this image. I wish my daughter had such memories. So we bought shiny dresses for this last day of the year. Quite by chance, we also adopted a Barbie doll, which has a very similar outfit to ours. We put box of chocolates in daddy’s supermarket trolley 😉 It’s time to say goodbye to this year in a great and unforgettable style.
Otwierają się drzwi nowego roku, powoli ujawniając nam co się w jego wnętrzu znajduje. Ale nie widzimy całego obrazu. Powoli będziemy go podziwiać przekraczając próg i kontynuując wędrówkę. Po drodze napotkamy na pewno pewną liczbę kolejnych drzwi. Które otworzyć? Odpowiedź na to pytanie zna tylko Twoja intuicja. W nowym roku życzę Wam, aby prowadziła Was ta intuicja. Abyście słuchali bardziej serca niż rozumu. W końcu weszliśmy w Erę Wodnika, która jest czasem wolności i czucia samego siebie. Życzę Wam, aby wszystkie Wasze postanowienia noworoczne zagościły na dobre w Waszym codziennym harmonogramie i abyście stawali się coraz lepszą wersją siebie. Życzę Wam także, abyście stawali się coraz piękniejsi i zdrowsi. Abyście świecili jasnym blaskiem jak gwiazdy obserwowane na środku oceanu. Szczęśliwego Nowego Roku Sunseekers!
The doors of the new year are opening, slowly revealing what is inside. But we don’t see the whole picture. We will slowly admire it walking and continuing our journey. For sure we will find more doors. Which one to open? Only your intuition knows the answer to this question. I wish you to be guided by this intuition. I wish you to listen more to your heart than to your mind. We have finally entered the Age of Aquarius, and that is the time of freedom and self-feeling. I hope that all your New Year’s resolutions will stay in your daily schedule for good and that you will become a better version of yourself. I wish you to become more and more beautiful and healthy. May you shine like stars observed in the middle of the ocean. Happy New Year Sunseekers!




Szczęśliwego Nowego Roku! Happy New Year!
***
