
Dzisiaj krótko, ale interesująco. Post podsumowujący znajomość katarskich scenerii, rodem z Pinteresta. Okazuje się, że jestem całkiem niezłym Przewodnikiem po „pustynnych” terenach Kataru. Po 2 latach mieszkania w tym pięknym i gorącym kraju, wiem co warto tu zwiedzić, co warto zjeść, gdzie pojechać na zakupy (i co kupić), ale przede wszystkim wiem gdzie cyknąć robiącą wrażenie fotę. Więc jeśli wybieracie się do Kataru, macie layover w Doha lub przypłynęliście tu na wycieczkowcu, odpalajcie ten post jako Wasz prywatny Moodboard, łapcie aparaty/iphony do ręki i ruszajcie na Miasto.















